Strona główna » Wspiera » LuxMed
Wspólnie dla miejskiej bioróżnorodności:
Hotel dla owadów Grupy LUX MED
Jak działa hotel i co dzieje się w środku?
Większość dzikich pszczół to tzw. samotnice. W przeciwieństwie do pszczoły miodnej nie budują uli, nie żyją w wielkich rojach i nie produkują miodu. W naturze szukają na gniazda pustych łodyg, szczelin czy spróchniałego drewna, których w uporządkowanych miastach bardzo brakuje.
Hotel dla owadów to dla nich bezpieczna przystań, wypełniona m.in. rurkami z trzciny, bambusa czy ponawiercanym drewnem. Proces, który zachodzi wewnątrz hotelu, jest fascynujący:
- Samica pszczoły wlatuje do pustej rurki i zostawia na jej dnie zapas pyłku kwiatowego, który będzie pokarmem dla jej potomstwa.
- Następnie składa tam jajo i zamurowuje tę część rurki, tworząc zamkniętą, bezpieczną komorę.
- Z jaja wykluwa się larwa, która zjada pyłek, po czym tworzy wokół siebie kokon.
- Zamknięte w komorach owady bezpiecznie zimują.
- Dopiero wiosną nowego roku kolejne pokolenie wygryza się z rurek, by wylecieć na zewnątrz i rozpocząć kolejny cykl zapylania.
Hotele te są całkowicie bezpieczne dla obserwatorów – dzikie pszczoły samotnice są niezwykle łagodne, rzadko żądlą (a wiele gatunków w ogóle nie ma żądła) i nie bronią swojego gniazda tak jak pszczoły miodne.
Dlaczego zapylacze są tak ważne?
Owady zapylające wykonują gigantyczną pracę, od której zależy nasze pożywienie i funkcjonowanie całych ekosystemów. Aż 80% roślin uprawnych wymaga zapylania, by móc owocować.
Szacuje się również, że około 90% wszystkich roślin kwiatowych (okrytonasiennych) zapylanych jest przez zwierzęta, głównie owady.
Gdyby nagle ich zabrakło, z naszego menu zniknęłaby większość warzyw i owoców, co doprowadziłoby do katastrofy żywnościowej.
- Większości z nas zapylanie kojarzy się tylko z pszczołą miodną, jednak w Polsce żyje blisko 500 gatunków pszczół.
- Prawie połowa z nich jest dziś zagrożona wyginięciem z powodu utraty naturalnych siedlisk i wszechobecnej betonozy.
- To właśnie dzikie pszczoły odpowiadają za zapylanie większości dziko rosnących roślin - są przy tym niezwykle skuteczne. Ponadto dzikie zapylacze latają w niższych temperaturach, w dni wietrzne, a nawet przy mżawce.
Partner projektu: Grupa LUX MED
Ten hotel dla dzikich zapylaczy to bezpośredni efekt działań na rzecz środowiska, podjętych przez Grupę LUX MED. Środki na jego budowę i wyposażenie tablicy edukacyjnej pochodzą od samych pracowników.
Zespół, który stanął na podium w ramach wyzwania Healthy Cities, postanowił przeznaczyć swoją nagrodę finansową na wsparcie celów statutowych Fundacji Pszczoła Musi Być.
Dzięki temu na terenie Warszawskiego Ogrodu Zoologicznego zyskaliśmy nową przestrzeń, która aktywnie wspiera lokalny ekosystem i ułatwia edukację przyrodniczą
ul. Szturmowa 2
02-678 Warszawa