Ułatwienia dostępu

Ratujmy aleje, zadrzewienia śródpolne, roślinność na miedzach i zapylacze

11 czerwca 2024

Ratujmy aleje, zadrzewienia śródpolne, roślinność na miedzach i zapylacze –  taką właśnie pełną nazwę nosi zwycięski projekt, który został przygotowany na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w ramach przedmiotów „Projektowanie urbanistyczne i ruralistyczne” oraz „Ochrona krajobrazu”.

Fundacja współpracowała z UWM zarówno na etapie pomysłu, jak i projektu oraz wykonawstwa. Zdajemy sobie bowiem sprawę, że aleje przydrożne czy zadrzewienia śródpolne sukcesywnie znikają z naszego krajobrazu, tak samo zresztą, jak i miedze. A są one ważnym wsparciem dla bioróżnorodności. Zapewniają możliwość bytowania i żerowania nie tylko owadom, ale też ptakom czy innym małym zwierzętom. Służą także jako korytarze migracyjne między bardziej przyjaznymi do życia terenami.

Z dużą przyjemnością i świadomością robienia czegoś rzeczywiście pożytecznego dla środowiska, pracowaliśmy wspólnie z UWM nad tym przedsięwzięciem. Mieliśmy przy tym wsparcie finansowe ze strony firmy Carlsberg Polska z racji współpracy w ogólnopolskiej akcji Zapylamy z pomocą.

 

A oto szczegóły

Wspomniany projekt, którego autorkami są Daria Hardziej oraz Zuzanna Szmidt, studentki UWM, obejmował odtworzenie alei przydrożnej do miejscowości Kocibórz (gm. Reszel, woj. warmińsko-mazurskie).

Ogólna długość drogi wynosi około 1200 metrów, a projekt przewidywał nasadzenie 100 drzew miododajnych – konkretnie lipy drobnolistnej i klonu zwyczajnego. Na części alei rosną jeszcze pojedyncze topole czarne, jednak są w fazie naturalnego zamierania, więc nasadzenia (a w zasadzie podsadzenia) zastąpią je w przyszłości.

Do nasadzeń wybraliśmy – jak zobaczycie na zdjęciach – duże sadzonki, więc naprawdę niedługo będą z nich coraz bardziej imponujące drzewa. Zostały odpowiednio zaopatrzone w nawóz startowy, drenaż, podsypane zrębkami, by ziemia dłużej utrzymywała wilgoć, a bezpośrednio po posadzeniu były regularnie podlewane. Te prace zwiększają pewność, że drzewa się przyjmą i wkrótce (co w przypadku drzew oznacza kilkanaście lat) staną się okazałą aleją przydrożną.

Pozostaną pod opieką Fundacji przez następne lata – będziemy ich doglądać i pielęgnować, by wysiłek nie poszedł na marne.

Zaczynamy prace nad Aleją:

Podziękowania

Podziękowania za wspólną realizację projektu ślemy do:
Katedry Architektury Krajobrazu UWM, na czele z dr hab.inż. Agnieszka Jaszczak, prof. UWM (pod której kierunkiem powstały projekty), mgr inż. arch. kraj. Ewelina Pochodyła-Ducka, dr inż. Abdalla Elkhatib, Daria Hardziej, Zuzanna Borowa oraz Jakub Jasiński.
W symbolicznym „otwarciu” alei wzięli również udział goście honorowi – dr Agnieszka Bęś, Prodziekan ds. Kształcenia i Józef Jurek, kierownik Zakładu Produkcyjno-Doświadczalnego w Łężanach UWM – oraz Jacek Wieczorek z Agencji Range, który dokumentował wydarzenie.

Fundację reprezentowali Artur Sobeczek, Paweł Pszczółkowski i Krzysztof Kalwasiński.

Serdeczne podziękowania dla marki Somersby, której akcja Zapylamy z pomocą pozwoliła nam finansowo na realizację tego projektu.

Uroczyste otwarcie Alei z udziałem kadry i studentów UWM:

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?

(5,00 / 5)
Loading…
Zajmuje się redakcją i publikacją tekstów na stronach Fundacji, czasem również jest ich autorem. Z PMB współpracuje z przekonania, wierząc, że obowiązkiem każdego z nas jest robienie czegoś pozytywnego dla świata. Niestety, dobrze pamięta poprzedni wiek i widzi, jak ogromne zmiany dotknęły środowisko. Prywatnie miłośnik trawników z chwastami i (prawie) wszystkiego, co żywe.

Razem pomagamy owadom zapylającym!

Propagujemy Kodeks Dobrych Praktyk, prowadzimy działania edukacyjne, wykłady i spotkania z dziećmi i dorosłymi.

Współpracujemy z naukowcami, pszczelarzami, edukatorami i pasjonatami.

Domki dla owadów, łąki i rabaty kwietne, miejskie parki kieszonkowe, e-booki, artykuły edukacyjne,
działania CSR, pasieki firmowe, wolontariat – to wszystko dzięki naszym sponsorom i donatorom.